Dzisiaj opuszczamy Kyoto i jedziemy do Koyasan.
Oddalismy klucze od mieszkania, przy okazji poznalismy wlasciciela - bardzo mily, porozmawoialismy chwile. Nastepnie autobusem dotarlismy na dworzec kyoto station, a stad do Osaka.
W Osaka mielismy przejsc na dworzec innego przewoznika, ale okazalo sie to skomplikowane, wiec nie zdazylismy na nasz pociag. Nie byl to wielki problem, bo za godzine mielismy nastepny. Oba dworce w Osaka sa ogromne, tak naprawde sa to wielkie kompleksy handlowe polaczone z dworcami, stacjami metra i przejsciami podziemnymi. Dworzec w Kyoto nie jest az tak duzy w porownaniu z tym w Osaka.
Teraz jedziemy juz ekspresem do Gokurakubashi i tam czeka nas jeszcze jedna przesiadka.
Cala podroz zajmie nam okolo 4 godziny.
Dworce (wlasciwie wielkie kompleksy handlowo-dworcowe) sa bardzo dobrze oznakowane, latwo sie w nich poruszac, po drodze mozna cos zjesc na szybko, ogolnie podrozowanie tutaj jest bardzo przyjemne.
W Koyasan czeka nas chyba najwieksza atrakcja wyjazdu: nocleg w swiatyni. Musimy sie zameldowac przed 17, bo o 17 jest kolacja ☺ Turysci, ktorzy nocuja w swiatyni moga brac udzial w porannych ceremoniach o 6 rano. Sniadanie o 7.
Na wakacjach i tak wcześnie wstawać :)
OdpowiedzUsuń