W srode wybralismy sie do Nary, miejsca bardzo polecanego przez wiele przewodnikow. Miasto nie jest jakies duze, ale oczywiscie mimo to jest bardzo dobrze skomunikowane, sciezki dla turystow opisane jak zawsze dokladnie i przejrzyscie. Nara slynie ze swiatyn, w tym szczegolnie jedna jest spektakularna - Todaiji. Do swiatyni prowadza dwie wielkie bramy, w drugiej po bokach stoja imponujace wielkie rzezby wojownikow. Budynek swiatyni jest gigantyczny, a podobno i tak jest mniejszy od pierwowzoru. Jest to najwiekszy na swiecie budynek zbudowany z drewna. Stojac przed nim zastanawialismy sie jakim cudem zostalo cos takiego zbudowane, jakimi nakladami srodkow i sily ludzkiej. W swiatyni stoi 16-metrowy posag Buddy, nie sposob opisac uczucia po wejsciu do swiatyni i zobaczeniu go, jest po prostu przepiekny i budzi respekt. Po obu stronach Buddy stoja mniejsze posagi. Calosc pochodzi z ok. VIII wieku naszej ery. Swiatynia stoi oczywiscie w otoczeniu pieknego ogrodu, stawow, zadbanych drzewek i krzewow. Widzielismy przechadzajaca sie czaple :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz