Nasz pierwszy dzień w Japonii spędziliśmy na wypoczywaniu po podróży i zwiedzaniu okolicy. Drugiego listopada zaczęliśmy prawdziwe zwiedzanie.
Świątynia Imamiya to jedna z pierwszych świątyń, które odwiedziliśmy w Kioto. Był to jeden z niewielu deszczowych dni - podczas prawie całego naszego pobytu w Japonii mieliśmy piękną, słoneczną pogodę.
Tutaj widać, jak rodzina fotografuje śliczną dziewczynkę w kimonie:
Japońskie pająki, które spotkaliśmy po drodze:
Kolejnym punktem była słynna Świątynia Złotego Pawilonu: Kinkakuji. Jest ona pokryta złotem:
Świątynia jest pięknie wkomponowana w otaczający ją las, a dookoła jest oczywiście piękny, zadbany ogród:
To był piękny dzień. Dobrze było zacząć zwiedzanie Japonii właśnie od Kioto. Tutaj można poczuć 'prawdziwą', tradycyjną, historyczną Japonię.
Gdybym miał wybrać najlepsze zdjęcie z tego dnia, wybrałbym to:










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz