Wczorajszy wieczor i noc spedzilismy w Osace, gdzie zdala od glownych, zatloczonych ulic pelnych neonow, drogich sklepow, restauracji i salonow pachinko znalezlismy w malej
Dzisiaj jedziemy do Itsukushimy/Miyajimy, niedaleko Hiroshimy, gdzie znajduje sie slynna 'plywajaca' brama torii. Dzisiaj tez czeka nas pierwsza podroz szybkim pociagiem shinkansen.
Nocleg w Osace mielismy w malym hostelu prowadzonym przez sympatycznego francuza. Tutaj pierwszy raz od naszego przyjazdu mielismy okazje wziac normalny prysznic, a to dlatego, ze w poprzednich dwoch miejscach gdzie nocowalismy, lazienki byly dosc nietypowe jak na zachodnie standardy (jak na japonskie standardy, byly one najzwyklejsze w swiecie) - o tym napisze pozniej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz