niedziela, 30 listopada 2014

otaku, vocaloid, hatsune miku, nendroid, figma, good smile racing

To skomplikowane, więc muszę zacząć od początku.

Japonia jest specyficznym miejscem jeśli chodzi o różnego rodzaju zjawiska socjologiczne, takie jak np. subkultura otaku. Jest to społeczny fenomen, który swoje początki ma w latach 80-tych, czyli w czasie, kiedy miał miejsce boom anime. Otaku to określenie na ludzi, który obsesyjnie interesują się jakimś tematem, najczęściej mangą i anime. Pierwotnie tacy ludzie byli wyrzutkami społeczeństwa, jednak wraz ze zmianami społecznymi, ludzie ci przestali się ukrywać. Z czasem określenie otaku stało się mniej jednoznaczne i zaczęło obejmować więcej dziedzin. Współcześnie słowo to oznacza mniej więcej tyle co angielskie słowa geek albo nerd. Coraz rzadziej określenie to ma wydźwięk negatywny.

Kultura otaku jest przedmiotem wielu książek, filmów i badań akademickich. W 2005 roku Nomura Research Institute w swoich badaniach podzielił kulturę otaku na 12 grup i określił rozmiar oraz wpływ na rynek każdej z tych grup. Inne instytucje w swoich badaniach jeszcze bardziej szczegółowo podzieliły otaku oraz prowadziły badania nad wybranymi grupami. Z badań tych wynika, że główne grupy zainteresowań to anime, manga, camera, automobile, idol oraz elektronika. Skala wpływu otaku na rynek została oszacowana na 2 tryliony jenów (18 milardów usd).

Fakt, że taka subkultura istnieje i ma tak wielki zasięg znajduje odzwierciedlenie w rynku. Cała gałąź przemysłu rozrywkowego istnieje właśnie dzięki kulturze otaku.

Kolejne ważne pojęcie w tej całej historii to vocaloid. Jest to syntezator śpiewu stworzony przez firmę Yamaha. Oprogramowanie to pozwala użytkownikowi stworzyć syntetyzowany śpiew, poprzez wpisanie słów i melodii (oczywiście cały proces jest o wiele bardziej skomplikowany, a użytkownik ma możliwość kontrolowania wielu parametrów głosu). Oprogramowanie do syntetyzowania śpiewu używa specjalnie nagranych i przetworzonych próbek głosu. Teoretycznie, oprogramowanie to może zastąpić prawdziwego piosenkarza, stąd określenie programu jako 'singer in a box' (piosenkarz w pudełku). Yamaha wydała wiele wersji tego oprogramowania, z różnymi 'głosami'. Każdy z nich ma nazwę, odnoszącą się do fikcyjnej postaci, której głos dostajemy w pudełku. Oprogramowanie stało się bardzo popularne w Japonii, a fani zaczęli tworzyć nie tylko piosenki ale również teledyski, ilustracje i wiele innych. Bez kultury otaku vocaloid pewnie nie odniósł by aż takiego sukcesu. Przykładowa piosenka stworzona za pomocą vocaloida:



To dopiero początek tej zawiłej historii: Yamaha tworzy oprogramowanie, za pomocą którego można robić piosenki śpiewane głosem wirtualnej piosenkarki. Piosenkarka jest wirtualna, nie istnieje, ale potrzebuje tożsamości i wizerunku. Właśnie dlatego stworzono postacie takie jak Hatsune Miku. Hatsune Miku jest jedną z wielu twarzy (i głosów) stworzonych przez firmę Crypton Future Media na potrzeby promocji oprogramowania vocaloid.

Tutaj dochodzimy do kolejnego fenomenu: Hatsune Miku nie jest człowiekiem, ale to nie przeszkadza jej w tym, żeby dawać koncerty razem z innymi, wirtualnymi postaciami i ich głosami. Ponieważ Hatsune Miku nie istnieje w rzeczywistości, na scenie występuje specjalnie stworzony hologram. Tutaj można obejrzeć trzygodzinny koncert, w którym występują różne postacie z głosami vocaloida, w tym najpopularniejsza z nich, Hatsune Miku. Taki koncert to efekt ciężkiej pracy wielu ludzi odpowiedzialnych za oprogramowanie zarówno do samego śpiewu jak i holograficznej animacji postaci.



Popularność Hatsune Miku jest ogromna nie tylko w Japonii, mimo, że to tylko wirtualna postać syntezatora śpiewu. W tym roku Hatsune Miku wystąpiła nawet w amerykańskim tv show Davida Lettermana:



Hatsune Miku wystąpiła też na koncercie razem z Lady Gaga:



Spośród wszystkich produktów związanych z Hatsune Miku i Vocaloidem takich jak piosenki, teledyski, gadżety, gry komputerowe, itp. największą popularnością cieszą się figurki. W sklepach z figurkami, które zwiedzaliśmy na Akihabarze figurek i innych przedmiotów związanych z Hatsune Miku jest tyle, że są dla nich osobne regały. Figurek Hatsune Miku jest bardzo dużo, w różnych rozmiarach, wersjach, wariantach, itd. Niektóre z nich pochodzą z limitowanych serii, i kosztują sporo, bo mają dziś ogromną wartość kolekcjonerską. Sklepy te sprzedają bardzo dużo nie tylko nowych ale i używanych figurek. Wielkość figurek waha się od bardzo małych (jak breloczek do kluczy) aż do takich, które mają ok. 50 cm wielkości. Figurki te nie są zabawkami, ale bardziej elementami dekoracyjnymi. Jest wiele typów figurek, jedne są bardziej realistyczne, inne mniej. Jednym z typów figurek jest nendroid: są to figurki, w których postacie mają nieproporcjonalnie duże głowy, rysy twarzy jak w anime i wyglądają trochę karukaturalnie. Figurka Hatsune Miku typu nendroid wygląda na przykład tak:



Jest wiele wariantów figurek, tutaj na przykład Hatsune Miku nendroid w kimonie:



Są też bardziej realistyczne, dopracowane w szczegółach figurki Hatsune Miku:



Postacią pochodną od Hatsune Miku jest Racinig Miku, stworzona do promocji Hatsune Miku na wyścigach samochodowych Super GT. Od 2008 roku trzy zespoły były sponsorowane przez firmę Good Smile Racing (oddział firmy Good Smile Company, producenta figurek i innych artykułów hobbistycznych), a co za tym idzie, ich samochody były ozdobione motywami związanymi z Racing Miku i innymi postaciami vocaloida (samochody takie nazywane są itasha).





Zostały też oczywiście wyprodukowane figurki Racing Miku. Ceny figurek są różne, zależnie od wielkości, jakości, wartości kolekcjonerskiej i wielu innych czynników, poniższe kosztują od ok. 160 do 400 zł:





Tak właśnie wygląda przemysł rozrywkowy w Japonii. Poszczególne branże przenikają się wzajemnie, a dzięki zaangażowaniu fanów rozwijają się w niesamowitym tempie i w niespodziewanych kierunkach. Powyższy przykład obrazuje tylko jedną możliwą ścieżkę rozwoju produktu i jego pochodnych. Przykłady można mnożyć, jednak zasada przenikania się i zbieżności różnych dziedzin jest zawsze taka sama. Jak widać na powyższym przykładzie droga od syntezatora śpiewu do wyścigów samochodowych i figurek nie jest prosta, ale na pewno ciekawa i dochodowa.

3 komentarze:

  1. Potwierdzam, że sklepy na Akihabarze są naprawdę fantastyczne :) Mam tu nie tylko na myśli wybór figurek, maskotek, masy rzeczy związanych z anime, filmami etc., ale sam fakt istnienia takich miejsc, i ich klimatu! Zwiedzając te sklepy (przeważnie kilkupiętrowe) i oglądając figurki/maskotki, w najrozmaitszych kształtach i kolorach, co chwilę szturchając się "a widziałeś to?!", mogliśmy znów poczuć euforię niczym za czasów beztroskiego dzieciństwa :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak sobie przypomnę klimat tej dzielnicy, mam ochotę tam pójść i spędzić cały dzień na obejrzeniu tego wszystkiego jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 27 years old Graphic Designer Walther Royds, hailing from Kelowna enjoys watching movies like "Hound of the Baskervilles, The" and Wood carving. Took a trip to Historic Centre of Mexico City and Xochimilco and drives a Ferrari 250 GT LWB California. przeczytac, co powiedzial

    OdpowiedzUsuń